IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Kwestie społeczno-prawne


Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuShare | 
 

 Kwestie społeczno-prawne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Kwestie społeczno-prawne   Sob Lip 30, 2016 10:11 am


Kwestie społeczno-prawne


Aborcja – jako że Vichy propagowało ideał kobiety jako matki, aborcję uznano za jedną z najcięższych zbrodni. Wykonującym ją groziła kara śmierci.

Antysemityzm – początkowo nie można było się spotkać z przejawami niemieckiego ucisku w stronę ludzi o żydowskim pochodzeniu, wręcz przeciwnie, Francja była miejscem do którego przesiedlono aż sześć tysięcy Żydów z zachodnich Niemiec.
Swoboda ze strony okupantów nie oznaczała jednak, iż naród semicki traktowany był jak równy z równym z innymi mieszkańcami Francji. Antysemityzm wśród tego narodu był kwestią nie wymuszoną przez wojnę, ani nie narzuconą przez nowe władze. Przy ciągłej obojętności Niemców to sami Francuzi wykonali pierwszy krok do utrudnienia Żydom życia. 3 października 1940 roku przyjęto pierwszą ustawę antyżydowską, która zabraniała ludziom semickiego pochodzenia obejmowania wysokich stanowisk w siłach zbrojnych, urzędach i sądownictwie,  a także nie zezwalała na piastowanie urzędów obieralnych i parania się zawodami związanymi z kulturą (dziennikarz, nauczyciel, spiker, etc). W całej okupowanej części Francji dochodziło również do obierania Żydom majątków.
Niecały rok po pierwszej ustawie, dokładnie 2 czerwca 1941 roku, wprowadzono kolejne ograniczenia, które zabroniły by semici pracowali jako bankierzy, czy też mieli stanowiskach w miejscach takich jak agencje reklamowe, a także biura nieruchomości. Wprowadzono również procentowe limity, które zezwalały by tylko dwa procent z pośród wszystkich lekarzy, aptekarzy, architektów czy prawników stanowili Żydzi, a z kolei wśród uczniów szkół wyższych, a także średnich mogło być jedynie trzy procent ludzi o tej narodowości.
Wszystkie te działania miały na celu przypodobanie się władzom niemieckim, w celu uniknięcia germanizacji kraju, a także zapobiegnięciu przejęcia przez Niemców w późniejszych latach ziem żydowskich.

Czarny rynek - ludność Paryża już od początku wojny zmagała się z problemami w dostawach żywności. Ich regularność zakłócały między innymi zniszczenia i działania wojenne oraz inwazja w Afryce Północnej, która odcięła Francję od jej kolonii i partnerów handlowych. Okupanci z kolei żądali dostaw żywności do Niemiec. W takich realiach szybko narodził się czarny rynek, gdzie sprzedawano żywność dostarczaną nielegalnie ze wsi i wszelkie inne produkty, w tym luksusowe, których brakowało w sklepach. W związku z tym ceny były kilkakrotnie wyższe. Na przykład kilogram wołowiny w porównaniu z oficjalną ceną (72 franki) kosztował od 150 do 250 franków, a kilogram węgla - od 500 do 1300 franków (przy cenie oficjalnej wynoszącej 46 franków). Mając do wyboru ciągle braki w sklepach i głód, ludność Paryża często decydowała się na skorzystanie z usług czarnego rynku, co wiązało się równocześnie ze sporym ryzykiem. Dotyczyło ono również sprzedawców. Wysokie grzywny były tylko najłagodniejszą formą kary za nielegalny handel.

Dobra materialne - wraz z rozpoczęciem okupacji sytuacja materialna wielu francuskich rodzin uległa pogorszeniu. Niemcy pozajmowali część ocalałych, piękniejszych domów, które do tej pory należały do rodowitych mieszkańców Paryża, skazując dawnych lokatorów na szukanie nowego lokum. Duża część ich majątków została również zagrabiona (przede wszystkim tego, który należał do nacji żydowskiej), a sam frank został sztucznie obniżony tak, aby nawet mniej majętni Niemcy mieli szanse prowadzić dostatnie życie w nowym miejscu, powodując inflację i jednocześnie jeszcze bardziej zubożając francuskich obywateli. Niewiele osób stać obecnie na prawdziwą kawę paloną z ziaren - większość zastępuje ją fusowatym zamiennikiem, który stanowi rzecz o wiele tańszą.
Warto wspomnień również o przerwach w dostawach prądu, które, oprócz trwania podczas godziny policyjnej, mają miejsce średnio kilka razy w ciągu dnia. Te jednak szczęśliwym trafem omijają domy, w których stacjonują niemieccy oficerowie.

Dokumenty – zgodnie z przepisami obowiązującymi w okupowanym mieście, przedstawiciele obecnej władzy mają prawo sprawdzać mieszkańców poprzez spontaniczne kontrole dokumentów. Przez to słowo powinno rozumieć się:
a dowód tożsamości, na który składa się imię, nazwisko, data i miejsce urodzenia, zawód, narodowość, wzrost, kolor włosów, wąsy, karnacja, wielkość nosa, kształt twarzy, kolor oczu, odcisk palca, podpis, adres, nazwisko panieńskie, rozmiar oraz wyraźne zdjęcie twarzy właściciela
b) tzw. ausweis, czyli zaświadczenie o zatrudnieniu wydane przez nową władzę, zawierające rodzaj wykonywanej pracy, jej miejsce, podstawowe dane pracodawcy oraz pracownika (w tym zdjęcie), datę rozpoczęcia oraz kolejne zmiany stanowisk lub lata na jednym, wybranym

Obydwa powinny zostać okazane, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.

*Podrobione dokumenty również stanowią fałszywy dowód tożsamości, pozwolenie na broń oraz ausweis, (jeśli przygotowano je jeszcze przed okupacją).


Godzina Policyjna - trwała ona od dwudziestej pierwszej do piątej nad ranem. Była ona dla mieszkańców Francji prawdziwym utrapieniem, w trakcie jej trwania nie wolno było wychodzić z domów bez Ausweis (legitymacji poświadczającej miejsce zatrudnienia). Ludność francuska zmuszana była do zamykania wszelkich okiennic i wyłączania świateł w chwili wybicia godziny policyjnej.
Godzina policyjna nie obowiązywała w przypadku domów publicznych, a za jej złamanie groziło spędzenie nocy na posterunku i czyszczenie butów oficerom.

Homoseksualizm – był on oficjalnie zakazany przez władze Trzeciej Rzeszy i uznawany za wynaturzenie, choć głównie w przypadku mężczyzn. Na kobiety najczęściej przymykano oko. W najgorszej sytuacji znajdowali się jednak geje pochodzenia niemieckiego, którzy według nazistów zdradzali naród, nie decydując się na założenie rodziny. Osoby orientacji homoseksualnej zsyłane były do obozów koncentracyjnych, gdzie musiały nosić na ramieniu opaski z różowym trójkątem. Jeśli chodzi o Francję, społeczeństwo francuskie było nastawione do homoseksualizmu bardziej liberalnie niż niemieckie (gejami byli nawet przedstawiciele świata kultury tacy jak Cocteau czy Marais). W okupowanym Paryżu działało zaskakująco wiele gejowskich barów, na przykład Le Sans-Soucis, a także Le Monocle, nocny klub lesbijski (zamknięty w 1940 roku). Nie zmieniało to jednak faktu, że i tutaj za homoseksualizm groziło zesłanie do obozu.

Kobiety - sytuacja kobiet w okupowanej Francji nie należała do najłatwiejszych. Mimo wszechobecnego kultu matki, a także wzrostu znaczenia kobiety, jako jedynego żywiciela rodziny (w przypadku, gdy jej mąż zginął na froncie, bądź znalazł się w niemieckiej niewoli), nie zrobiono wiele by przedstawicielki płci pięknej wiodły prostsze życie. Wypłaty, które otrzymywały od państwa żony żołnierzy, częstokroć były tak niskie, iż nie wystarczyło ich by zapewnić byt rodzinie. O zatrudnienie było ciężko, ponieważ ze względu na ograniczenia nałożone przez Pétaina, kobiety nie mogły pracować w sektorze publicznym.
W trakcie okupacji rolę płci pięknej sprowadzono do strażniczki domowego ogniska, a także matki całych legionów dzieci. Uważano, że najważniejszym zadaniem jest teraz rodzić jak najwięcej potomków, a by zachęcić do tego wprowadzono nawet specjalny system nagradzania. Kobieta, która powiła piątkę dzieci otrzymywała od rządu brązowy medal: médaille d'honneur de la famille française, ta która miała siedmioro lub więcej potomków dostawała medal srebrny, zaś matka ponad dziesięciu pociech otrzymywała medal złoty. Inną formą zachęty było ustanowienie Dnia Matki, który miał być dniem, w którym dzieci dziękują swoim rodzicielkom za poświęcenie.
Rząd stosował jednak system kija i marchewki, kiedy więc odznaczenie, czy święto możemy uznać za zachętę, kijem był kara śmierci grożąca za dokonanie aborcji. Wszystko to wynikało z faktu, iż od lat we Francji panowało dość duże zaniepokojenie w związku z niskim przyrostem naturalnym.
We Francji w roku 1942 kobiety nie posiadały prawa wyborczego.

Kolaboracja – niebawem po wkroczeniu wojsk niemieckich do Francji i ogłoszeniu kapitulacji, część obywateli francuskich uznała, że współpraca z wrogiem najzwyczajniej w świecie im się opłaca. Czy w kwestii uzyskania lepszych racji żywnościowych, a może otrzymania pewnych przywilejów – motywacje są tak różne, jak różni są ludzie. Kobiety i mężczyźni zdają się zapominać, że ich rodacy oddali życie za wolność, gdy składają donosy na sąsiadów lub udzielają okupantom wszelkich informacji niezbędnych do umocnienia ich władzy w rejonie. Czyżby jeden wieczór w kinie, spędzony w towarzystwie niemieckich żołnierzy, utwierdzał cywilów w przekonaniu, że Naziści mają szansę trwale zapanować nad Europą? Kolaboranci w Paryżu mają powody, by obawiać się Ruchu Oporu, ale mogą także liczyć na protekcję władzy.

Mafia - Od 1920 roku na terenie Korsyki oraz Marsylii działa Unione Corse, czyli tajne stowarzyszenie przestępcze zajmujące się przede wszystkim oszustwami, handlem bronią, przemytem i rozbojami. Jest ono bardziej skryte i zwarte ze względu na koneksje rodzinne panujące między członkami. To właśnie ze względu na nie podzielona jest cała organizacja – tworzą one własne tzw. klany, wśród których we Francji, najpopularniejsi są: Francisci, Orsini, Venturi i Guerini. Organom ścigania trudno jest wydobyć od nich jakiekolwiek informacje przez kodeks milczenia, który stosują członkowie. Ich symbol wygląda tak samo, jak symbol Korsyki – głowa Moore’a, czyli mężczyzna z czarną głową z czołem przewiązanym białą chustą. Ten zresztą noszą w formie wisiorów lub zegarków.

Małżeństwo – wraz z początkiem niemieckiej okupacji, na terenach Francji obowiązywać zaczęły tzw. Ustawy Norymberskie, uchwalone przez niemiecki Reichstag w roku 1935. Zgodnie  z nimi małżeństwa między Aryjczykami a nie-Aryjczykami zostały zabronione. W przypadku zawarcia tzw. małżeństwa mieszanego, gdzie jeden z małżonków był uznawany za Aryjczyka, obowiązywało łagodniejsze prawo rozwodowe, które umożliwiało rozwiązanie związku. Zgodnie z nim po rozwodzie to Aryjczyk zachowywał większość wspólnego majątku. Pozostanie w małżeństwie mieszanym było karane uwięzieniem, a w późniejszym czasie również zesłaniem do obozu koncentracyjnego. Utrzymywanie kontaktów intymnych z nie-Aryjczykami karane było śmiercią. Za nie-Aryjczyków uznawano osoby pochodzenia żydowskiego, u których co najmniej 3 z 4 dziadków miało korzenie żydowskie(nie miało to znaczenia, czy osoby te były od urodzenia członkami społeczności żydowskiej, czy też w czasie swojego życia zmieniły wyznanie), Romów, osoby czarnoskóre czy mieszkańców Europy Środkowo-Wschodniej, którzy postrzegani byli nie jako Europejczycy, a ludy wymieszane z muzułmańskimi Maurami.
Jako iż Niemcy dbali o zachowanie czystości rasy i obawiali się jej wymarcia, koniecznością przy zawieraniu małżeństw było przedstawienie dokumentu potwierdzającego biologiczne zdrowie przodków obu stron w celu uniknięcia przekazywania między innymi chorób genetycznych. W związku z tym osoby chore, zarówno fizycznie jak i psychicznie, nie mogły wchodzić w małżeństwa. Najczęściej zawierano małżeństwa cywilne, które już od czasów Bismarcka były jedynymi dozwolonymi na ziemiach niemieckich. Fakt ten potwierdzały również założenia ideologii nazistowskiej, która znacznie ograniczała rolę kościoła w życiu społeczeństwa.
W grudniu 1940r. rozpoczęto aresztowania osób pochodzących z Wielkiej Brytanii, które objęły sobą także kobiety narodowości francuskiej, ale będące w związkach małżeńskich z Brytyjczykami.

Propaganda - w kwestii Francji należy pamiętać, że funkcjonowała na dwóch zasadniczych płaszczyznach. Pierwsza z nich to propaganda obejmująca mieszkańców państwa, zasadniczo skupiająca się na uśpieniu uwagi ludności, próbując wzbudzić poczucie powrotu do czasów sprzed okupacji. To na jej cele utworzono Propagandę-Staffel, organizację zajmującą się cenzurowaniem i kontrolowaniem przepływu i dzieł kultury, próbowano przekonać Francuzów do niemieckiego dorobku, to z myślą o niej podtrzymywano kult matki, marszałka Pétaina czy nawet Joanny d'Arc. Szerzej przeczytać o niej możesz w temacie Aktywna propaganda znajdującym się w forumowym Vademecum. Jeśli zaś chodzi o propagandę zewnętrzną, obejmującą inne państwa, Okupanci zabiegali o to, aby nikt nie dowiedział się, jak naprawdę wygląda sytuacja w państwie. Jednym z zabiegów służących temu, było przygotowanie zdjęć, które miałyby potwierdzić, że życie pod okupacją odpowiada Francuzom. Andre Zucca zrobił kilkadziesiąt fotografii modnie ubranych kobiet, uśmiechających się żołnierzy i szczęśliwych rodzin pochodzących z Paryża, które potem pokazane zostały całemu światu.

Prostytucja – w czasach drugiej wojny światowej można zaobserwować wyraźny rozkwit prostytucji. Od chwili przejęcia stolicy Francji przez Niemców, w krótkim czasie zanotowano aż sześciokrotny wzrost zarejestrowanych prostytutek, w Paryżu pojawiały się również nowe domy uciech, a aż 22 z nich działało jedynie na rzecz żołnierzy panującego narodu. Burdele były miejscem, w którym Niemcy mogli spełniać wszelkie swoje oczekiwania, nawet te najbardziej odrażające.
Wpływ na życie intymne żołnierzy był dość spory, nie dość, iż burdele w miastach obejmowane były specjalnymi wytycznymi narzucanymi przez SS, na dodatek OKH w lipcu 1940 wydał rozkaz, który nakazywał dbanie o samopoczucie i morale żołnierzy poprzez budowanie domów publicznych na terenach okupowanych i umożliwianie wojskowym korzystanie z ich usług. Miało to zapobiec przypadkowych kontaktów seksualnych z nieznanymi kobietami, które niosły ze sobą ryzyko wielu chorób.
Domy uciech zapewniały miejsca pracy wielu kobietom, których sytuacja po utracie mężów i ojców, głów rodziny, stała się o wiele cięższa. Niejednokrotnie droga prostytucji była jedyną szansą na przetrwanie tych nieprzychylnych czasów, dlatego też coraz więcej kobiet się na nią decydowało. Sprzedawanie własnego ciała stało się biznesem, pozwalającym na życie w warunkach czasem nawet lepszych, niż za dni, kiedy to pan domu zarabiał na życie.

Racjonowanie żywności – - zostało wprowadzone wraz z kwietniem 1942 roku na terenie całej strefy okupowanej i miały dotyczyć wyłącznie żywności, która do tej pory zakupowana była w sklepach. Głównymi założeniami były podzielenie żywności w taki sposób, aby dostarczała ona odpowiedniej ilości składników odżywczych do prawidłowego rozwoju psychicznego oraz fizycznego każdemu mieszkańcowi francuskiego pochodzenia, ale również ograniczenie inflacji (spowodowanej obniżeniem franka) oraz ustabilizowania rozchwianej sytuacji gospodarczej kraju.
Na początku każdego miesiąca obywatele dostawali tak zwane kartki z odpowiednimi przydziałami żywności, w zależności od wykonywanej pracy (robotnicy dostawali wyższe racje niż ci, którzy pracowali umysłowo), wieku oraz płci. Wydzielone porcje oczywiście były zbyt niskie, aby zaspokoić wszystkie potrzeby przyzwyczajonych do dostatniego życia Francuzów, problem niedożywienia zaczął więc stawać się coraz powszechniejszych. Nikomu też nie przysługiwały dodatkowe racje, a jeśli ktoś decydował się je przydzielić, robił to na własną odpowiedzialność - jedną z kar za odkrycie tego rodzaju wykroczenia, było odebranie pozostałych racji przydzielonych na dany miesiąc. Mimo to w dość krótkim czasie powstały i powstają liczne czarne rynki, na których można zdobyć dodatkowe porcje kartek lub żywność po nieco niższej cenie - farmerzy posiadający własne gospodarstwa nie oddają swoich produktów, a wzbogacają o nie własne zapasy.

Religia – stosunek do kościoła katolickiego we Francji różnił się w zależności od strefy. W przypadku terenów należących do Vichy można było mówić o współpracy rządu oraz kleru, dążących do propagowania katolickiego wychowania. Z kolei w strefie okupowanej sytuacja wyglądała inaczej – już w lipcu 1940 kilku ważniejszych francuskich kardynałów zostało przeszukanych przez Gestapo, a w następnych miesiącach niektórych biskupów oskarżono o kontakty z Anglią i nawoływanie do buntu przeciwko okupantowi. Jednemu z nich – biskupowi Strasburga – uniemożliwiono powrót do Francji oraz zamknięto strasburską katedrę. Od 1940 roku Niemcy zsyłali buntujących się hierarchów kościelnych do obozów koncentracyjnych – na przykład do Dachau.
W Paryżu funkcjonowały jednak miejsca kultu religijnego takie jak katedra Notre-Dame czy Bazylika Sacré-Cœur – były one względnie tolerowane przez Niemców tak długo, jak nie wzywano w nich do walki z okupantem, nie głoszono kazań nawiązujących do idei wolności i ogółem – unikano tematów związanych z sytuacją polityczną. Istotnym celem okupantów było zachowanie pozorów wśród ludności Paryża, że wszystko funkcjonuje tak jak przed wojną, jednak represje wobec kleru także miały miejsce – chociażby w przypadku, gdy w działalność opozycyjną angażowały się zakony, między innymi jezuitów.

Szkolnictwo - Po reformie z 1902 roku system szkolnictwa przechodził jeszcze parę innych zmian, lecz nie były one na tyle znaczące, aby mieć szczególny wpływ na zmiany ogólnego wizerunku kolejnych szczebli. Liczyło się przede wszystkim, aby wszelkie rodzaju szkoły były podległe państwu oraz Rządowi. Również okupacja nie odgrywała szczególnej roli w kształceniu młodych pokoleń, z wyjątkiem zamknięcia się paru wyższych uczelni (jak np. Sorbona) czy położeniu nacisku na lekcje wychowania fizycznego.
Pierwszym etapem było oczywiście przedszkole, w którym pojawiały się dzieci od 3 do 6 roku życia i którego zadaniem była przede wszystkim opieka nad najmłodszymi i powolny, nie zahaczający zbytnio o wyższego stopnia umiejętności, rozwój.
Kolejny to tzw. szkoły elementarne publiczne trwające 7 lat (dzieci w przedziale 6-13 lat). Warty uwagi jest fakt, że zlikwidowano religię, aby zachować neutralność wobec innych wiar (o Bogu uczono się w specjalnych szkółkach w kościołach, w jeden dzień wolny od szkoły, czyli środę) i zastąpiono ją moralnością świecką i wychowaniem obywatelskim.
Dalej znajdowało się kształcenie elementarne wyższe, składające się z 1-2 letnim kursów zawodowych, na których można było zakończyć edukację. Kursy były dostosowane pod region, w jakich się odbywał, aby wspierać rozwój i gospodarkę państwa.
Jeśli z kolei uczniowie wybierali szkołę średnią (7 lat), musieli liczyć się z dodatkowymi opłatami oraz zdaniem egzaminów wstępnych. Potem mieli do wyboru kolegia oraz licea. Te drugie składały się z nowoczesnych klas o kierunkach matematycznych, przyrodniczych lub technicznych. Istniały również dwa typy liceów - typ A z łaciną oraz typ B bez łaciny, ale z językiem francuskim i obowiązkową nauką nauk przyrodniczych.
Istniały również tzw. szkoły zawodowe o trzech stopniach: 1) szkoły przysposobienia zawodowego uzupełniające i przysposobienia zawodowego wyższe
2) szkoły praktyczne handlu i przemysłu
3) szkoły sztuki i rzemiosła oraz inżynierskie sztuk i rzemiosła.
Ostatnim etapem były studia, które również składały się z dwóch typów - dla posiadaczy bakalaureatu, czyli tytułu  bakałarza niezbędnego do kariery naukowej - ten typ wymagał od zainteresowanych zdania trudnego egzaminu wstępnego, ale jednocześnie oferował wejście na najlepsze uczelnie francuskie; dla uczniów nie posiadających bakalaureatu, którzy mogli wybrać mniej popularne i zdolne uczelnie i zadowolić się nieco mniej opłacalnymi zawodami.

LISTA UNIWERSYTETÓW DZIAŁAJĄCYCH W PARYŻU W CZASIE OKUPACJI

École Normale Supérieure (znana przede wszystkim z wysokiego poziomu nauczania nauk humanistycznych oraz humanistyczno-artystycznych)
Konserwatorium Parskie (szkoła muzyczna)
Instytut Nauk Politycznych (znana przede wszystkim z wysokiego poziomu nauczania nauk humanistycznych, lecz bardziej w kierunku biznesu oraz polityki)
École Polytechnique (szkoła techniczna)
École Nationale des Chartes (znana przede wszystkim z wysokiego poziomu nauczania nauk humanistycznych, lecz bardziej w kierunku archiwistyki i paleografii)
École du Louvre (znana przede wszystkim z wysokiego poziomu nauczania nauk przyrodniczych, głównie geografii i antropologii)
Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Pięknych (Akademia Sztuk Pięknych)
Université catholique de Paris (Uniwersytet Katolicki)


Więźniowie - początkowo francuscy żołnierze schwytani przez siły niemieckie przetrzymywani byli w obozach na terenie Francji, jednak po nasilających się ucieczkach Niemcy zadecydowali o przeniesieniu jeńców do obozów znajdujących się na terenie Niemiec oraz krajów Europy Wschodniej. Deportacji nie podlegali jedynie żołnierze z kolonii, którzy w ciężkich warunkach przetrzymywani byli w obozach we Francji.
W Niemczech jeńcy wojenni dzieleni byli zazwyczaj w zależności od swoich rang – szeregowcy i podoficerowie trafiali do obozów jenieckich nazywanych Stalagami, a oficerowie do tych określanych jako Oflagi. Większość przenoszona była jednak do miejsc nazywanych Komandami, gdzie zmuszani byli do pracy w niemieckim przemyśle lub rolnictwie.
Od jesieni 1940 roku Niemcy rozpoczęli repatriację osób, których zawodów brakowało na terenie Francji Vichy, takich jak pracownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, listonosze i żandarmowi. W 1941 roku polityka repatriacji poszerzona została o weteranów I wojny światowej oraz ojców czwórki lub więcej dzieci. Więźniowie, którzy posiadali dobre kontakty i znajomości, również mogli liczyć na powrót do kraju.




Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Kwestie społeczno-prawne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: Krok Pierwszy :: Strefa Fabularna :: Vademecum-
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematuSkocz do: