IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Stary cmentarz


Share | 
 

 Stary cmentarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Stary cmentarz   Sob Sie 06, 2016 2:02 pm



Stary cmentarz

10 km na południe od Paryża

Wcale nie tak dawno temu nieopodal tego miejsca stała wioska, której nie uświadczycie już na francuskich mapach. Podczas pierwszej wojny światowej zmieciono ją z powierzchni ziemi, nasiąkniętej krwią cywilów i żołnierzy.

Pozostał tylko stary cmentarz, przez lata zarośnięty przez wszelaką roślinność i zamieszkały przez pomniejsze zwierzęta. Nikt już nie zapuszcza się w te okolice i nie pamięta zmarłych, których nazwiska można jeszcze odczytać z nagrobków.

Chociaż, gdyby przyjrzeć się bliżej... jedna ze ścieżek nie jest tak zarośnięta, jak pozostałe, niektóre groby wydają się także nieco wyczyszczone. Czyżby jednak ktoś tędy chodził? Jeśli tak, w jakim celu? Czy odważysz się odkryć tę tajemnicę?


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Pią Sie 26, 2016 5:02 pm

Żeby dostać się na umówione miejsce, Renard musiał wyruszyć wcześnie rano. Najpierw komunikacją miejską dostał się do jak najdalej wysuniętego przystanku w Paryżu, a potem z buta musiał przejść kilka kilometrów. Miał ze sobą dokumenty, harmonijkę i plecak z prowiantem i pustymi puszkami po jedzeniu. Bagnet zostawił w domu. Nie zamierzał dzisiaj walczyć z Niemcami, a jak jakiś patrol znalazłby przy nim broń, miałby przechlapane.
Chłopak szedł przed siebie. Mróz szczypał go w nos, a pod nogami miał już topniejący śnieg. Było zimno, ale wszystko wskazywało na to że się ociepla. To oznaczało że niedługo chłopcy zaczną działać.
Młodzik dotarł na stary cmentarz i usiadł sobie przy jednym z grobów. Czekał na Arsena, znajomego z Krasnego. Mieli odbyć dzisiaj trening strzelecki. Sam chętnie by to zrobił, jednak nie był w posiadaniu broni palnej. Cóż, nie miał okazji jej jeszcze zdobyć, a Ruch Oporu nie mógł mu jej zapewnić. Chłopaczyna za to zadbał aby mieli do czego strzelać. Czekając na kompana zjadł kanapkę z szynką. Od rana nie miał nic w ustach, a przeszedł kilka ładnych kilometrów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Pią Sie 26, 2016 5:25 pm

Arsène wstał o świcie, żeby dostać na cmentarz. Nie lubił jeść wcześnie rano, do 14 starczyły mu tylko kawa i papierosy. Miał potrenować strzelanie z pistoletu wraz ze znajomym młodzikiem z "Feniksa". Arsène gardził właściwie wszystkimi oddziałami ruchu oporu nie będącymi komunistami, ale musiał przyznać, że kilka akcji "Feniksa" zrobiło na nim wrażenie. A i Damien nie był najgorszym towarzyszem, wręcz bił od niego młodzieńczy zapał tak bardzo znany Arsène'owi. Gdyby tylko młody Mora był komunistą... Z resztą, jest jeszcze młody, z pewnością można jakoś go skierować na tory jedynej drogi, która pozwoliłaby na wyzwolenie wszystkich ludzi nie tylko z niewoli nazistowskiej, ale również z kajdanów klasowości i nierówności.
Kiedy dotarł na miejsce sprawdził, czy na pewno wszystko ze sobą wziął. Mieli na dwóch tylko jeden pistolet i magazynek z dziesięcioma nabojami. Niewiele, ale więcej trudno było zdobyć w tych niełatwych czasach. Arsène'owi średnio się uśmiechało dzielenie się swoją własną amunicją, ale Damien miał potencjał, żeby zostać naprawdę niezłym strzelcem, a tacy są niezwykle potrzebni w ruchu oporu. Arsène uznał więc tą przysługę jako swego rodzaju inwestycję, z resztą był pewien, że młodzik kiedyś w jakiś sposób mu się odwdzięczy.
Po dłuższej chwili spacerowania między grobami, podczas którego upewnił się że nikogo nie ma na całym cmentarzu dostrzegł w końcu Damiena kończącego właśnie kanapkę.
-Cześć Mora! Miło cię znowu widzieć. Gotowy, żeby trochę postrzelać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Pią Sie 26, 2016 5:51 pm

Renard miał to szczęście że dogadywał się z większością z Ruchu Oporu. W końcu grali w tej samej drużynie, więc nie mógł kogoś nie lubić tylko dlatego że ma inne poglądy polityczne. Chłopak zbytnio nie mieszał się w politykę, dopóki oczywiście, ona nie naruszała jego życia prywatnego. Można więc powiedzieć że działanie w konspiracji to jest duże mieszanie się w politykę. Ale co miał zrobić, skoro Niemcy zaczęli ingerować w jego życie.
Chłopak mógł bratać się z każdym. Komunistą, aliantem, czy też ludźmi z innych nacji i kultur, byleby tylko trzymali jego stronę. A szwabskich nazistów darzył dużą nienawiścią. Chętnie by popatrzył jak ci zbrodniarze wojenni wiszą na jakimś wysokim budynku w centrum Paryża, aby każdy mógł sobie na nich popatrzeć i ich wyśmiać.
Młodzik widząc Arsena szybko dokończył kanapkę, po czym wstał żeby się z nim przywitać. -Salut! Arsene. Ciebie też miło widzieć.- powiedział z uśmiechem na twarzy i wystawił do niego rękę w geście przywitania.
-Oczywiście. Przyniosłem kilka puszek, żebyśmy mieli do czego strzelać.- Powiedział otwierając plecak i pokazując kompanowi zawartość. -Jakie są zasady?- zapytał. W końcu Arsene był starszy, bardziej doświadczony, i to on miał broń. Więc to on ustalał zasady ich treningu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Pią Sie 26, 2016 8:46 pm

Dość chłodny poranek nie stanowił przeszkody dla dwójki zdeterminowanych, młodych mężczyzn. Szlifowanie umiejętności zawsze się ceni, szczególnie jeśli mowa o sztuce tak trudnej jak trafianie do celu z odległości. Zapału więc nie brakowało nikomu, również broń, amunicja i jak cele były na swoim miejscu. Jedyne, czego potrzebowali jeszcze Damien oraz Arsène to chwila spokoju. Czy stary cmentarz mógł im to zagwarantować? W pewnym sensie tak.


Zasady treningu są proste. Każdy z Was pisze post, w którym opisuje strzał. Wraz z oddaniem strzału, powinien odbyć się rzut kostką k6 (Rzut kością #1 - Kość Mistrza Gry K6). Mistrz Gry nie będzie oceniał każdego rzutu z osobna, ale przedstawia legendę, która rozstrzygnie, które z nich były udane, a które nie:

1,3,5 - strzały niecelne, kula nie trafia w puszkę
2,4, 6 - strzały celne, kula trafia w puszkę.

Na koniec okaże się, jakie efekty przyniósł trening.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 7:58 pm

Oczywiście przywitał się z Damienem i podziękował za przyniesienie puszek. Sam nie cierpiał smaku puszkowanego jedzenia, więc miałby problem ze znalezieniem jakiegoś obiektu do strzelania. Cóż, a zatem pozostało tylko rozpocząć trening.
-Myślę, że na początek dziesięć metrów będzie dobrą odległością. Najpierw strzelę ja, potem ty. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Sam muszę przyznać, że przez zimę moje umiejętności trochę zardzewiały. Po moim strzale rozejrzyj się, czy nikt niczego nie usłyszał i czy nie grozi nam niebezpieczeństwo. Ja zrobię to samo po Twoim. Mimo wszystko jesteśmy na cmentarzu. No i wypadałoby, żebyśmy nie zniszczyli zbyt wielu grobów.
Po ostatnim zdaniu Arsene uśmiechnął się ironicznie, po czym oddał strzał w kierunku puszki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 7:58 pm

The member 'Arsène Aliker' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 8:08 pm

Renard rozłożył puszki. Na razie po dwie. Potem będzie dokładać. Jedna była dla Arsena, druga dla niego. Gdy skończył stanął za starszym kolegą, z założonymi rękami. Słuchał go, nie przerywając mu. Miał pewien szacunek do starszych, jednak często pozwalał sobie na trochę więcej. Arsene był w wieku brata Damiena, więc nie czuł potrzeby by mówić mu "pan".
-Dajesz.- Dał do zrozumienia, że wszystko zrozumie. Arsene oddał celny strzał, chłopak więc rozejrzał się. Po strzale wszystko przycichło, nawet ptaki. Gdyby ktoś tu był, już by usłyszeli.
-Brawo.- Zaklaskał z podziwu. Dziesięć metrów to było mało, ale Francuz zdawał sobie sprawę że gdy nasze umiejętności zostają wystawione na próbę, często nam nie wychodzi.
-No, to teraz moja kolej.- Powiedział, biorąc od kolegi broń. Załadował, po czym się ustawił. Stanął prawym bokiem, w linii prostej do puszki. Wysunął do przodu wyprostowaną rękę. Przymknął lewe oko. Zgrał ze sobą muszkę i szczerbinkę, skupił wzrok na puszcze po czym pociągnął za spust.
Po strzale, oddał broń Arsenowi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 8:08 pm

The member 'Damien Mora' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:17 pm

Uff, przynajmniej nie skompromitowałem się przed młodzikiem. Ale skubany też nieźle strzela. W sumie skoro już tak miło spędzamy tu czas, to może też pogadamy?
-Damien, widzieliśmy się parę razy, ale w sumie to nic o tobie mi nie wiem. Powiedz mi, czemu jesteś w ruchu oporu? Pewnie powiesz "patriotyzm", ale co to tak naprawdę znaczy? Każdy Francuz, którego byś spotkał na ulicy jest patriotą, ale nie każdy strzela do Niemców. Powiedz, co ciebie do tego motywuje? Swoją drogą, może przesuniemy się o jakieś pięć metrów? Widać dotychczas byliśmy za blisko i to żadne wyzwanie dla nas.
Uśmiechnął się do Damiena po czym poszedł dwa groby dalej, wycelował i strzelił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:17 pm

The member 'Arsène Aliker' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:27 pm

Zaraz po oddaniu strzału puszka Damiena poleciała na ziemię. Chłopak uśmiechnął się, to było proste. Ojciec uczył go strzelać. Więc to dla chłopaka była czysta przyjemność.
Arsene zaczął go wypytywać. Czy to dziwne? Raczej nie. Był po prostu ciekawy. Jechali na tym samym wózku, więc Renard nie widział problemu w odpowiedzeniu na te pytanka.
-Mów mi Renard.- poprawił Arsena. Bo co to za pseudonim którego się nie używa? Poza tym, w konspiracji lepiej nie było przedstawiać się prawdziwymi danymi.
-Nie będę klęczeć przed szwabami. Te gnidy trzeba przegonić z naszego kraju, a jeśli nikt nic nie będzie robił, mamy marne szanse.- Powiedział przygotowując się do strzału.
-A! No i lubię strzelać!.- powiedział i puścił oczko do Arsena. Po czym powtórzył złożenie, i oddał strzał.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:27 pm

The member 'Damien Mora' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:43 pm

Kurwa. Zaklął w myślach. Chwila nieuwagi i już nie trafił z zaledwie piętnastu metrów. Nie dał po sobie jednak niczego poznać, tylko oddał miejsce Damienowi. Z uznaniem spojrzał na strzał wykonany przez Młodego. Ten chłopak rzeczywiście mógł mieć potencjał.
Na słowa o pseudonimie wzruszył ramionami. Osobiście uważał to za głupotę. Rozumiał, żeby używać pseudonimów w korespondencji, która mogłaby wpaść w ręce nazistów, ale w rozmowie jeden na jeden? Gdyby teraz jakiś Niemiec ich podsłuchał już i tak byliby martwi. Ale jak sobie tylko życzy.
-Jak sobie życzysz... Renard.
Dalsza część jego wypowiedzi nieco zawiodła Arsene'a. Czyli niestety jest to po prostu gówniarz szukający przygody. Szkoda, że nie ma za tym żadnej idei. Ale przynajmniej nieźle strzela.
-W takim razie powiedz mi, jak byś chciał, żeby Francja wyglądała po wojnie? Wiesz, zanim przyszli naziści tutaj też nie było różowo. Nierówności społeczne, rasizm... Słyszałeś może o sprawie Dreyfusa? Gdyby nie przyszli Niemcy, sami byśmy zamknęli Żydów w obozach.
Zapalił papierosa i po raz kolejny strzelił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 9:43 pm

The member 'Arsène Aliker' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 10:00 pm

Na chwilę obecną Renard wygrywał. Jednak to nie były żadne zawody. Arsenowi szło dzisiaj gorzej. Może się nie wyspał, albo boli go ręka? Tyle że, strzelając do Niemca, pudło może oznaczać śmierć. Chłopak z taką myślą ciągnął za spust. Albo ty, albo on.
Młody lubił swój pseudonim. Wolał jak znajomi z konspiracji używali go w rozmowach. Tylko rodzinie pozwalał mówić po imieniu, a no i w pracy. W końcu dokumenty musiały się zgadzać.
Arsene miał po części rację. Renard był tylko zwykłym chłopaczkiem, traktującym konspirację jako zabawę...ale także okazję do zemsty za rodzinę. Strzelanie do Niemców, było jak do ruchomego celu. Chłopak większość porównywał do zwykłej zabawy.
-Głupie pytanie. Francja jest tylko jedna.- Powiedział ustawiając się. Wyprostował rękę, zamknął oko. Powtórzył cały rytuał z ostatnich strzałów, i powoli pociągnął za spust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Sob Sie 27, 2016 10:00 pm

The member 'Damien Mora' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:21 pm

Arsène wściekle cisnął papierosem o ziemię, po czym od razu zapalił kolejnego. Co się do diabła ze mną dzieje? Co gorsza, Damienowi szło wprost doskonale. Arsène czuł się poniżony przez o wiele młodszego kolegę. Widział też, że członek "Feniksa" raczej nie ma ochoty na rozmowę, sam też ją stracił przez swoje niepowodzenie w strzelaniu, więc milcząc skinął głową na odpowiedź Damiena i bez słowa złożył się do kolejnego strzału.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:21 pm

The member 'Arsène Aliker' has done the following action : rzut kością


'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:34 pm

Damien uśmiechnął się widząc że kolejna puszka poleciała. Trzy bezbłędne strzały, to dobry wynik. Arsenowi niezbyt szło. Chłopak rozumiał jego zdenerwowanie. Upokarzał się przed młodzikiem. Renard jednak nie brał tego do siebie, może to nie jest jego dziedzina. Tyle że podczas walki, to może kosztować czyjeś życie.
-Mam nadzieję że do Niemców strzelasz lepiej.- Trochę opryskliwa uwaga. Zupełnie nie potrzebna, ale Renard czasem nie potrafił się powstrzymać. Tyle razy brat mu powtarzał żeby ugryzł się w język, a ten dalej swoje. Cóż, Arsene raczej się na niego nie obrazi. W końcu nie podważył jego umiejętności. Może teraz mu nie iść, a kiedy będą mieli kłopoty zacznie trafiać.
-Wiesz co, naboje są twoje, a ja już się na strzelałem.- powiedział oddając mu pistolet. Usiadł na jednym z grobów za kolegą. Poczekał aż kompan odda strzały. Za każdym razem odwracając się i nadsłuchując czy kogoś przypadkiem tu nie ma.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:38 pm

Arsène był już cały czerwony na twarzy. Słysząc uwagę Damiena splunął mu pod nogi. Opryskliwa uwaga, opryskliwa odpowiedź. Odłożył papierosa na grób obok. Wiedział, że to jego ostatnia szansa, żeby uratować swój honor w oczach młodzika,a przede wszystkim w swoich. Postarał się uspokoić swój oddech, jednak emocje mu na to nie pozwoliły. Oddał wściekle trzy strzały.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
konta specjalne
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:38 pm

The member 'Arsène Aliker' has done the following action : rzut kością


#1 'Kość Mistrza Gry K6' :


--------------------------------

#2 'Kość Mistrza Gry K6' :


--------------------------------

#3 'Kość Mistrza Gry K6' :
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:54 pm

Damien zignorował to, że chłopak splunął pod jego nogi. Był pod irytowany, miał prawo. Co prawda Mora chciał mu strzelić w pysk, ale wiedział że pewnie mu odda, a nie miał ochoty na męskie przepychanki.
Renard przyglądał się postawie kolegi. Jego złożeniu i sposobu trzymania broni. Próbował dopatrzeć się jakiegoś błędu. Czegoś, przez co Arsene nie trafiał. Mogła mu się trząść ręka, albo mógł mieć zwyczajnego pecha. Podczas strzelania trzeba też brać pod uwagę wiatr, który czasem może znieść amunicję.
Arsene oddał trzy strzały, z czego dwa były celne. To nie taki zły wynik. Co prawda stosunek strzałów był nie wyrównany, ale przynajmniej udowodnił że potrafi trafić.
-Całkiem...przyzwoicie.- powiedział pokazując wystawiony kciuk. Mogło być lepiej...ale tego już nie zamierzał mówić.
Chłopak pozbierał wszystkie puszki i schował je do plecaka. Zastanawiał się czy łuski od amunicji też nie zebrać. Jeśli tu zostawi, to będzie oznaczało że ktoś tu przychodzi postrzelać, ale jak je zabierze, będzie musiał je wyrzucić. Druga opcja była bardziej ryzykowna.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 5:59 pm

Przynajmniej coś utrafiłem. Trochę już się uspokoił i zrobiło mu się głupio przez to splunięcie pod nogi Damiena, ale nie miał zamiaru przepraszać. To było nie w jego stylu. Po prostu postanowił być milszy.
-Cóż Renard, wygląda na to, że strzelasz lepiej ode mnie. Chyba rzeczywiście zardzewiałem przez tą zimę. Co byś powiedział na powtórkę treningu, powiedzmy, jutro?
Widząc wahania chłopaka przy puszkach zaoferował swoją pomoc.
-Daj, ja je wezmę. Wyrzucę gdzieś przy jakiejś polnej drodze w krzaki, mało kto powinien się nimi zainteresować, a nawet jeśli, to nie połączy wtedy tych puszek z cmentarzem.
Zaczął wkładać puszki do swojej torby.
-No, to na mnie czas. Do zobaczenia!

z/t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   Nie Sie 28, 2016 6:43 pm

Wolny dzień nie mógł zostać zmarnowany na bezczynnym siedzeniu. Dziś w pojedynke, a nie jak zwykle ze starszą koleżanką, Alizee wsiadła na rower, mimo nieprzyjemnej i chłodnej pogody. Pragnąc wyrwać się z centrum miasta i nie chcąc się nudzić, rudzielec wybrał drogę na przedmieścia. Pedałując opustoszałymi uliczkami, omijała te skupiające Niemców albo większe grupy rodaków. Nie mając ochoty na żadne zaczepki, w końcu wyjechała na ulicę, oddalającą ją od zabudowań.
Mimo niskiej temperatury, czerpiąc przyjemność z wiatru, który zaczął szczypać odsłonięte policzki, czuła ciepło, które biło chyba jedynie dzięki chwilowej wolności.
Dojeżdżając do starego cmentarza, nie miała w planach odwiedzin między grobami. Ich widok przyprawiał ją o ciarki, jednakże odgłos strzałów, przykuł uwagę. Pojedyncze, którym nie towarzyszyły żadne krzyki. Alizee zahamowala gwałtownie, omal nie wpadając w poślizg. Zeskakując z siodełka, rozejrzała się wokoło i odnajdując samotne, grube drzewo, do niego podprowadziła rower. Chowając go za pniem, wróciła na drogę i zakradła się między groby. Nasłuchując, dotarła do punktu w którym mogła dostrzec oddalajacego się mężczyznę i pozostającego chlopaka.
Przykucnięta za zniszczonym grobem, ciekawie zerkała na nieznajomego.
Doskonale widziała, że nie jestem Niemcem. Jednak po co przyszedł tu strzelać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content
PisanieTemat: Re: Stary cmentarz   

Powrót do góry Go down
 
Stary cmentarz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: Paryż :: Obrzeża-
Skocz do: