IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Mathieu


Share | 
 

 Mathieu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 12:09 am



info dla leniwych:
rodowity Francuz, który od dziecka wychowywał się w Paryżu × szkoła publiczna × liceum techniczne × studia inżynierskie na École Polytechnique (przerwane po roku przez wybuch wojny) × między '39, a '40  brał udział w dziwnej wojnie, następnie po kapitulacji Francji i ewakuacji spod Dunkierki zbiegł do Wielkiej Brytanii, by walczyć po stronie aliantów na froncie wschodnim × w czerwcu '41 został ciężko ranny pod Damaszkiem × z powrotem w Paryżu od stycznia '42 × członek Ruchu Oporu, działa w oddziale Feniks × mieszkaniec 15. dzielnicy × na co dzień sprzedaje bilety w Luwrze



Flavie Bernard
byliśmy sobie najbliżsi odkąd pamiętam; kochałem Twoje obrazy, Twój uśmiech i cichą siłę, która pomogła mi przebrnąć przez dzieciństwo; dzisiaj tylko mijamy się w oddali - najdroższa siostro, czy wszystko już przepadło? (x)

Michel Mora
przyjacielu (choć może powinienem napisać: bracie?) przeszliśmy ramię w ramię przez dziecinne zabawy, szkolne ławki i młodzieńcze marzenia; chociaż na wojnę wybrałem się sam, dzisiaj toczymy ją razem, a Ty nadal jesteś jedną z nielicznych osób, które znają mnie naprawdę

Leon Bohusz
wojenna zawierucha splotła nasze ścieżki w najdziwniejszy ze sposobów; czy kiedy walczyliśmy obok siebie na froncie, dosłownie i w przenośni próbując odnaleźć wspólny język, pomyślałbyś - przyjacielu - że ostatecznie wylądujemy w tym samym mieszkaniu w Paryżu?

Lou Junge
raczej nie dałem Ci się poznać z najlepszej strony, choć przecież tak naprawdę nigdy nie obchodziły mnie Twoje za duże okulary (w których wyglądasz uroczo, zwłaszcza, kiedy tak zaciekle bronisz swoich racji); jak to możliwe, że po tylu latach wciąż jesteś zagadką, której nie potrafię rozwiązać? (x)

Lucille Artois
po raz pierwszy zauważyłem Cię w kawiarni, w której pracowałaś, jednak to nie tamtejsza kawa stała się moją prywatną słabością; żałuję, że nie udało mi się spełnić obietnicy, którą Ci złożyłem, ale wciąż próbuję, naprawdę; czy pamiętasz jeszcze w ogóle o moim istnieniu?

Damien Mora
Istnieje więcej niż jeden powód, dla których traktuję Cię jak własną rodzinę; z jednej strony przypominasz czasami chodzące kłopoty, z drugiej - to właśnie dzięki Tobie tak szybko odnalazłem się wśród pełnych pułapek uliczek Vaugirardu.

Blanche Flaubert
Wspólna kamienica, przypadkowe najście i dumna odmowa pomocy, skutkująca koniecznością spędzenia nocy na twardej posadzce, stanowią raczej średni wstęp do nowej znajomości, a jednak w kryzysowej sytuacji nie miałem innego wyjścia, jak tylko Ci zaufać. Powiedz mi, sąsiadko, czy przyjdzie mi jeszcze tego pożałować? (x)

Darcy Laurent
Widzieliśmy się zaledwie parę razy, mamy za sobą może jedną dłuższą rozmowę, a jednak z jakiegoś powodu mam wrażenie, jakbyśmy znali się od zawsze. Nie jestem pewien, czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo jesteśmy do siebie podobni, ale mam nadzieję, że nasze spotkanie w parku było tylko niezręcznym wstępem do pięknej przyjaźni. (x)

Hugo Voltaire
Nie mam pojęcia, kiedy dokładnie nadałem Ci tytuł swojego najgorszego wroga, ale dzisiaj już chyba żaden z nas nie traci czasu na zadawanie sobie tego pytania. Nie ufam Ci, Tobie radzę to samo, bo chociaż już dawno przestaliśmy być niedojrzałymi podrostkami, to o urażonej dumie nie zapomina się tak łatwo.

Margot Dubois
Niby nie znamy się za dobrze, zdążyliśmy zamienić ze sobą zaledwie kilka słów i podarować sobie parę niepewnych spojrzeń, a mimo to już przynajmniej raz zdążyłaś uratować mi skórę idealnie podrobionymi dokumentami. Jeżeli kiedyś zdarzy nam się uczestniczyć w akcji razem, pamiętaj, że możesz na mnie liczyć. ()

Morgane La Fayette
Nigdy nie zapomnę, że to właśnie Ty byłaś pierwszą osobą, jaka zaoferowała mi pomoc, dając odrobinę nadziei, której tak bardzo wtedy potrzebowałem. Podarowałaś mi (mimo że wcale nie musiałaś) nowy cel, wprowadzając mnie do Ruchu Oporu i obiecuję, że zrobię wszystko, żeby jak najlepiej spłacić ten ogromny dług wdzięczności.

Lucette Naudin
Kiedyś ciągnąłem Cię za warkocz i ochlapywałem sokiem, zazdrosny, że muszę dzielić się z Tobą uwagą ukochanej siostry. Dzisiaj los postawił nas po tej samej stronie barykady; kto wie, może zamiast walczyć o bliską osobę, w końcu zaczniemy robić to dla niej?

Antoinette Molière
Od momentu, w którym Cię poznałem, byłaś dla mnie dowodem, że dobro mimo wszystko nie zniknęło całkiem z tego świata. Chociaż nie wiem jeszcze, co właściwie nas łączy, to z jakiegoś powodu coraz częściej pojawiam się na Pont Neuf, żeby posłuchać jak grasz. Może mam nadzieję, że w ten sposób nauczę się od Ciebie kochać świat choć odrobinę bardziej?

Friedrich Nerlinger
uzupełnię po naszym rendez-vous! (), ()

Élodie Vestris
Ilekroć cofam się myślami do naszych wspólnych wspomnień, te pachną beztroską i radością. Skromnym bukietem kwiatów, które przynosiłem Ci po przedstawieniach, niesamowicie irytując tym Michela, papierem, po którym skrobało Twoje pióro, zapisując kolejne linijki (nie)skomplikowanych działań matematycznych i niewinnością, z jaką rumieniły się Twoje policzki w czasie pierwszych, zupełnie platonicznych flirtów.

Lukasz Gawronski
zaraz uzupełnię!

André Toussaint
zaraz uzupełnię! (x)

Nicodème Tasse
zaraz uzupełnię!




Ostatnio zmieniony przez Mathieu Bernard dnia Czw Wrz 22, 2016 3:35 am, w całości zmieniany 20 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 2:37 am

Zapowiadałam się, więc przychodzę! Mathieu jest ukochanym braciszkiem  jedynej przyjaciółki Lu ze szkoły. Nie wiem, jak spoglądał na ich relację, bo, o ile dobrze pamiętam, w tamtych czasach Flavie była jeszcze dość zamknięta w sobie, a no Lu była blisko niej, spędzały też trochę czasu.  Dziecinne dokuczanie? Zazdrość o uroczą Flavie? W co tutaj uderzamy?

I teraz są obydwoje w RO, ale nie wiem, czy Bernard potrafi dopasować twarz Naudin do dawnego nazwiska. Jeśli tak, to może to być nieco kłopotliwe, bo Lu, jeśli również wie, że to on, unika go, może też być dość oziębła, bo łatwiej jest jej trzymać ludzi na dsytans. Kiedyś też mogą się sprzymierzyć w poszukiwaniach / akcji ratunkowej Flavie, o!

Rzucam tak jakimiś skrawkami, żeby chociaż jakiś początek był. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 2:00 pm

Witaj, sąsiedzie.

Mathieu wprowadził się niedawno i może już na początku doszło pomiędzy nimi do jakichś drobnych starć? Mógł nawet pomylić adresy przy wprowadzaniu się i wparować Blanche do mieszkania, co pannie Flaubert na pewno się nie spodobało. A potem zdarzyło się, że Blanche zgubiła klucze do swojego mieszkania i była zmuszona spędzić noc na kortyarzu iii może Mathieu (jeśli ma dobre serce ) mógł zaoferować jej jakąś poduszkę czy coś, na którą Blache dumnie się nie zgodziła? Generalnie chodzi mi o szereg takich niefortunnych sytuacji i trudno nawet powiedzieć, czy się lubią, czy wręcz przeciwnie.
Nie wiem, ile w tym sensu, ale daj znać.

A poza tym donosicielka i członek RO w jednej kamienicy, tu się będzie działo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 3:07 pm

No cześć!

Lucette
Skoro Lucy przyjaźniła (przyjaźni?) się z Flavie, Mathieu na pewno w jakiś sposób ją kojarzy - co prawda raczej nie mieli okazji, żeby bliżej się poznać ze względu na różnicę wieku (gdy dziewczyny kończyły szkołę, Bernard nadal był podrostkiem), ale Lu na pewno bywała u nich w domu. Początkowo faktycznie Mathieu mogła kierować dziecinna zazdrość o siostrę, więc pewnie czasami pociągnął ją za warkocz, zaczaił się za rogiem, żeby w odpowiedniej chwili wyskoczyć zza niego z krzykiem, a jeśli czasami zdarzyło jej się zostać na obiad/kolację, to katapultowana surówka z marchewki jakimś cudem znalazła się w lucynkowych włosach. Później, jak już trochę dojrzał, to mógł zacząć patrzeć na nią przychylniej i od czasu do czasu nawet się uśmiechnąć, ale w gruncie rzeczy miał raczej swój świat i nie wtrącał się w prywatne życie Flavie.

Zastanawiam się nad tym, czy mógłby ją teraz rozpoznać i myślę, że tak, choć może nie od razu - minęło sporo czasu, ciemny habit i inne nazwisko potrafią skutecznie zmylić, ale nawet jeśli już w końcu doda dwa do dwóch, to raczej nie będzie dążył do otwartej konfrontacji. On również zachowuje swój dystans, więc myślę, że zachowywałby się w towarzystwie Lu po prostu normalnie, nie zadając niepotrzebnych pytań ani nie wspominając przeszłości, dopóki ona sama wyraźnie by sobie tego nie zażyczyła. W niedalekiej przyszłości chyba jednak mogą się polubić, a jeśli nie polubić, to chociaż obrać wspólny front, w końcu trzeba wyrwać Flavie temu okropnemu Niemcowi!

Blanche
Witaj, sąsiadko. Cool Totalnie podoba mi się pomysł z drobnymi utarczkami! I Mathieu, i Blanche, są - tak mi się wydaje - osobami, które same z siebie raczej nie rwałyby się do radosnej pogawędki na korytarzu, czy zacieśniania sąsiedzkich więzi, woląc pilnować własnego interesu, ale los mógłby im właśnie prezentować takie niespodziankowe nieporozumienia, jak te pomylone mieszkania i zatrzaśnięte drzwi. Jeżeli chodzi o samą relację, to ze strony Mathieu raczej nie będzie to niechęć - myślę, że z biegiem czasu jego dobre serduszko się gdzieś tam zacznie pokazywać i będzie próbował nienachalnie zaoferować swoją pomoc tu i tam, czy to naprawiając przeklęty, zacinający się zamek, czy w jakiś inny sposób.

Iii koniecznie trzeba jakoś wykorzystać jego działalność w RO, połączoną z jej donosicielstwem, bo mogą z tego wyjść superciekawe wątki, zwłaszcza, jeśli do czasu, którym Blanche zaczęłaby coś podejrzewać (?), udałoby im się wypracować przynajmniej wątłą nić porozumienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 3:23 pm

Ten sam oddział i oboje mieszkają w tej samej dzielnicy, jakie pomysły?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
okupanci
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 3:24 pm

najpierw się zgłoszę Ludwigiem, a co!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 5:21 pm

Damien! Wydaje mi się, że dzieli nas za duża różnica wieku (i w sumie historia też), żebyśmy mogli znać się sprzed wojny, ale! Mathieu wrócił z frontu kilka tygodni temu - może już po tym, jak dołączył do Feniksa, to Damien był osobą, która pomogła mu odnaleźć się na nowo w okupowanym Paryżu? Ta sama dzielnica to dodatkowy plus, mógł podpowiedzieć koledze z oddziału kilka rzeczy, typu gdzie nie warto się pokazywać, z kim rozmawiać, które ulice często patrolują gestapowcy, a którymi można przemieszczać się (prawie) bez obaw? Wiadomo, żadnej wielkiej przyjaźni jeszcze tu nie ma, ale może chociaż jakaś nić porozumienia?

Ech, że karta Ludwiga jest super, to już wiesz, ale co Ci tu mogę zaproponować, to nie mam pojęcia. Rzucisz mi czymś, o co mogłabym się zaczepić? Bo Mathieu ma trochę za uszami i jak ktoś będzie kopał, to się dokopie przykładowo do tego, że na ostatnie trzy lata zapadł się pod ziemię, ale nie wiem, czy chcę od razu zrzucać na niego jakąś dramę. Ludwig będzie coś podejrzewał i deptał mu po piętach w nadziei, że coś znajdzie? Nie wiem, pomóż!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 7:30 pm

Jestem bardzo za, już idę Cię wpisywać.
A jeśli Mathieu będzie kiedyś próbował przynieść do mieszkania jakieś materiały do konstrukcji ładunków wybuchowych, to Blanche bardzo chętnie się tym zainteresuje.
Czekam niecierpliwie na jakiś wątek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 8:21 pm

Rola takiego oprowadzacza? Czemu by nie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 8:38 pm

czy my nie chodziliśmy do tej samej szkoły, a może biegałeś ze mną i moimi kolegami po paryskich uliczkach
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 8:56 pm

Blanche, też czekam.

Damien, można to tak nazwać, ale do not worry, Mathieu kiedyś się odwdzięczy!

Yvette, ojeju, dwa razy tak! Zdecydowanie mogliśmy przez jakiś okres czasu być w jednej, łobuzerskiej paczce, razem zdzierać sobie kolana i skakać po dachach. Później zapewne rozdzieliła nas dorosłość i wojna, ale może uda nam się rozegrać jakieś spotkanie po latach, jak już zgubisz drogę wśród wąskich, paryskich uliczek?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Wto Sie 30, 2016 9:04 pm

jak będziesz mieć czas popisać to dawaj znać ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Sro Sie 31, 2016 10:01 pm

Odkąd zobaczyłam cytaty z Mumfordsów w Twoich poszukiwaniach, biegłam do relacji najszybciej, jak się dało!

Nie wiem, czy mnie polubisz; jesteśmy w tym samym wieku, mogliśmy poznać się w liceum, obecnie lubię się z Twoją kochaną Flavie i czasem ratuję ją od męża, zapraszając do siebie i zachęcając do malowania. Generalnie masz super kartę, więc chciałabym coś mocno, widzę potencjał i na pozytyw, i na negatyw; powiedz tylko, czego Ci potrzeba, i będę intensywnie myśleć!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Sro Sie 31, 2016 11:40 pm

Orety, Hugo.

Przeczytałam kartę i się z a k o c h a ł a m, połknęłam ją w całości jak piękną historię i zdecydowanie też coś chcę! Tak sobie myślę, że panowie mają na tyle sprzeczne charaktery, przekonania i całe życiowe tło, że prędzej się znienawidzą niż pokochają iii może faktycznie wyszedłby z tego jakiś ciekawy w odgrywaniu negatyw? Nie mam konkretów, oczy mi łzawią i się zamykają, ale jeśli masz jakieś pomysły, to możesz nimi rzucić, a ja obiecuję pomyśleć intensywniej jutro, jak złapię kilka godzin snu! <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 1:22 am

no i co, mogę dla ciebie udawać że mam 18 lat?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 7:03 am

Udawać zawsze możesz. Cool Ale zaczekajmy chwilkę z ustalaniem relacji, bo być może się znamy - jestem w trakcie pokojowych pertraktacji z Twoim bratem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 1:50 pm

Ja bym coś chciała! Tylko nie wiem co... Lucy to taka słodka, kochana duszyczka, więc wszystko zależy od ciebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 1:55 pm

Zazwyczaj nie wpadam z pustymi rękami, ale w tej chwili niestety jestem kompletnie wyprana z pomysłów, a wiem, ze bardzo mocno coś chcę!
Help?

_________________
I can't breathe any faster, all the air I wanna capture it's heavy and it hurts my head. If you found me, would you save me? Will I come back from this?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 3:50 pm

Lucy! :fluffy: Przeczytałam kartę, Lucille jest przeurocza i... może ten urok oczarował Mathieu jeszcze przed wojną? Kawiarnia, w której wtedy pracowała, mogła znajdować się gdzieś po drodze do jego uczelni, więc wpadał do niej regularnie, ani razu nie marnując okazji, żeby skraść kilka minut rozmowy prześlicznej kelnerce i z łobuzerskim uśmiechem na ustach wprawić ją w zakłopotanie. Nie wiem, na ile mogę sobie pozwolić, ale utrzymałabym to gdzieś na poziomie niewinnego flirtu (ze strony Mathieu - wiem, że Lucy już wtedy przychylniejszym wzrokiem patrzyła raczej na André), choć Bernard zapewne postawił sobie za punkt honoru umówić się z nią na randkę. Bezskutecznie, mogła śmiać się z jego niedojrzałych zalotów, ale może udało im się wypracować coś o cieplejszym, przyjacielskim zabarwieniu? Kiedy zaciągał się do wojska, obiecał jej ze śmiechem, że najpierw wygra dla niej wojnę, a potem wróci podbić jej serce i w początkowej fazie faktycznie mógł słać jej liściki z frontu, które ustały po francuskiej kapitulacji i przerzuceniu go na linię wschodnią? Mogli nie widzieć się od tamtego pożegnania, bo Mathieu wrócił do kraju dopiero kilka tygodni temu, ale może w najbliższym czasie znów przez przypadek zawędruje do jej kawiarni i porozmawiają? Mathieu co prawda już nie w głowie młodzieńcze podchody, ale pewnie już zawsze będzie miał do niej słabość i będzie traktował ją ciepło? Nie wiem, rzuciłam pomysłami, modyfikuj, zmieniaj, mów, czy Ci pasuje, czy myślimy dalej!

Margo, spadasz mi jak z nieba! Co prawda nie umiem wykombinować dla nas nic sprzed wojny, Margot i Mathieu raczej się mijali, nie mówiąc już o różnicy wieku, ale teraz jak najbardziej mamy się o co zaczepić. Bernard wrócił z frontu stosunkowo niedawno i chociaż większość poprzyjazdowych spraw w Paryżu już pozałatwiał, to wciąż otwarta (i nagląco niebezpieczna) pozostaje sprawa dokumentów. Bo co to za ausweis, w którym pierwsza wzmianka o zatrudnieniu widnieje przy dacie lutowej tego roku, a wszystko co wstecz, świeci pustkami? Przy pierwszej lepszej kontroli wzbudziłoby to spore podejrzenia i wywołało niewygodne pytania, więc fałszywka potrzebna jest na gwałt i może to właśnie Margo przypadnie jej wykonanie? Podrobione dokumenty ofc zakupię w sklepiku, ale fabularnie mogłybyśmy rozegrać ich przekazanie (jeszcze przed zebraniem RO? po nim? jeśli przed, to tylko zedytuję post, w którym Mathieu uznaje, że nie zna Margot, jeśli po, to nie ma problemu!), a po tej rozgrywce pomyślimy, w jakim dalej chcemy pójść kierunku?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 4:03 pm

Zakochałam się! Niekoniecznie w ten czas chciała czegoś więcej, ale na pewno traktowała go równie ciepło co on. Wszystko idealnie, myślę, że liściki by przeszły, a ich brak na pewno wzbudził w Lucille smutek! Ponowne spotkanie na pewno skończy się na przyjaźni! Panienka Artois będzie miała maleńką słabość do niego i z wielką chęcią będzie przerywała pracę by porozmawiać z przystojnym Mathieu, szczególnie, że aktualnie ma złamane serduszko.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 5:22 pm

@Mathieu Bernard napisał:

Margo, spadasz mi jak z nieba! Co prawda nie umiem wykombinować dla nas nic sprzed wojny, Margot i Mathieu raczej się mijali, nie mówiąc już o różnicy wieku, ale teraz jak najbardziej mamy się o co zaczepić. Bernard wrócił z frontu stosunkowo niedawno i chociaż większość poprzyjazdowych spraw w Paryżu już pozałatwiał, to wciąż otwarta (i nagląco niebezpieczna) pozostaje sprawa dokumentów. Bo co to za ausweis, w którym pierwsza wzmianka o zatrudnieniu widnieje przy dacie lutowej tego roku, a wszystko co wstecz, świeci pustkami? Przy pierwszej lepszej kontroli wzbudziłoby to spore podejrzenia i wywołało niewygodne pytania, więc fałszywka potrzebna jest na gwałt i może to właśnie Margo przypadnie jej wykonanie? Podrobione dokumenty ofc zakupię w sklepiku, ale fabularnie mogłybyśmy rozegrać ich przekazanie (jeszcze przed zebraniem RO? po nim? jeśli przed, to tylko zedytuję post, w którym Mathieu uznaje, że nie zna Margot, jeśli po, to nie ma problemu!), a po tej rozgrywce pomyślimy, w jakim dalej chcemy pójść kierunku?

Aww, jak super, że się nadam :D
Faktycznie, sprzed wojny ciężko byłoby wyczarować coś sensownego, ale jestem bardzo za tym, żeby po zebraniu Margot przekazała Mateuszkowi dokumenty - siedziała nad nimi pewnie ze dwa dwa dni, bo wszystko musi się zgadzać, zebrała informacje odnośnie miejsc pracy i w ogóle. Przy okazji na pewno uważa go za dzielnego młodzieńca, skoro walczył za ojczyznę i nie przestaje tego robić. Także do rozegrania :fluffy:

_________________
I can't breathe any faster, all the air I wanna capture it's heavy and it hurts my head. If you found me, would you save me? Will I come back from this?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Czw Wrz 01, 2016 8:28 pm

Lucy, to cudownie. Krzyknij na mnie, jak tylko będziesz mieć czas i chęci na grę! ♥️

Margo, w takim razie zaklepuj dla mnie miejsce w kolejce gdzieś po zebraniu! :fluffy:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Pią Wrz 02, 2016 2:01 pm

Sups, wszystko mi się podoba.
Ale z tym rozpoznaniem to będziemy jeszcze kombinować, bo Lu sama zagada o coś i jakoś się to pociągnie. Będę intensywnie myśleć i ewentualnie wtedy się odzywać, na razie zostawmy jak jest. <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Mathieu   Nie Wrz 04, 2016 12:49 am

Cześć słodki Matju, co dla mnie masz? Cool
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Mathieu   Nie Wrz 04, 2016 3:02 am

@Nicodème Tasse napisał:
ma duży temperament i gorącą głowę, często wplątuje się w bójki, lubi się kłócić

@Mathieu Bernard napisał:
Od pewnego czasu nie do końca ufa też własnym reakcjom(...) Kilkakrotnie zdarzyło mu się już stracić nad sobą kontrolę

CHODŹ SIĘ BIĆ, NICO!

A tak serio, to jest jedyny punkt wspólny, który znalazłam w naszych kartach, bo tak to praktycznie cały czas się mijaliśmy, Marsylia, Niemcy, front. Spróbuję jeszcze pomyśleć nad jakimiś konkretami, ale chyba z tym nie będzie problemu.

Ale jeśli masz jakieś inne pomysły, to mów śmiało!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content
PisanieTemat: Re: Mathieu   

Powrót do góry Go down
 
Mathieu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: poza grą :: Archiwum-
Skocz do: