IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Jestem Tosia


Share | 
 

 Jestem Tosia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość


avatar
cywile
PisanieTemat: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 5:44 pm

I can't sleep in silence


~ Jestem w połowie Francuską, a w drugiej połowie Polką. Urodziłam się w Warszawie w 1922 roku i mieszkałam do 1937. Możemy zacząć naszą relację tam!
~ Od zawsze byłam związana z muzyką. Potrafię grać na skrzypcach, fortepianie/pianinie, harfie, flecie, trójkącie. Czasem też zaśpiewam, ale bardzo mnie to stresuje.
~ Od 1937 do 1940 mieszkałam w Berlinie, zatem stamtąd również mogę mieć znajomych. Niekoniecznie jednak lubię Niemców... Powiedziałabym, że trochę się ich boję.
~ We Francji przebywam od czerwca 1940 i jestem ulicznym grajkiem. Przebywam w kilku miejscach, ale najbardziej ukochałam sobie Pont Neuf. Wieża Eiffla też przypadła mi do gustu. Może kiedyś słyszałeś jak gram?
~ Lubię pomagać dzieciom i biednym, dlatego często się zdarza, że połowę zarobionych pieniędzy oddaję bardziej potrzebującym. Mam zbyt miękkie serce, ale za to całkiem twarde pośladki! I nie, nie w erotycznym sensie, afe!
~ Moim marzeniem jest dostać się chociażby raz do Opery Paryskiej, o której mogłabym słuchać godzinami.
~ Mieszkam w 15 dzielnicy, ale niestety... Zdarza mi się zapominać o godzinie policyjnej. Kilka razy udało się wymknąć ewentualnym problemom, ale ileż razy można mieć szczęście?
~ Mam też psa, który z pewnością mógłby mi raz uciec, a kto wie czy nie przyplątałby się do Ciebie? Pamiętaj, że musisz mi go jednak zwrócić!
~ Chciałabym być w RO i na własną rękę szukam kontaktów. Czasem robię to niezgrabnie, ale wierze, że kiedyś dostanę swoją szansę.
~ Bywam milcząca, przygaszona i nieobecna, ale bardzo szybko idzie mnie urobić. Czekolada działa cuda, bo to ona pobudza mnie do działania. Potrafię wszystko kolorować, pomimo że jest wojna. Spacery ze mną to przyjemność, bo najważniejsze dla mnie jest to, by w tym jakże trudnym czasie sprawić, by ludzie na moment przestali myśleć o problemach, kolejnych kłopotach i zaznali ukojenia w dźwiękach mojej muzyki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 5:47 pm

cześć

no więc tak, mam Morgane, mam Milę (jak widać ), mam też i Darsi i będę miała twoją niedoszłą siostrę Theo, która ma juz historię, więc coś o niej wiadomo :osom: ogólnie jak nie masz pomysłów, bo jakoś tak mój mózg odmawia współpracy ze mną, zeby teraz coś podać, to powymyślam
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 5:51 pm

Dzień dobry, pani Antosiu!
Pewnie czasem przysłuchuję się, jak grasz na ulicy na skrzypcach; może rozmyślnie ustawiam sztalugi niedaleko Twoich koncertów, wiedząc, że to przyciąga szersze grono klienteli? A Ty, urocza niezdaro, mogłaś kiedyś na mnie wpaść, przez co upuściłem farby i wylały się na niedokończony jeszcze obraz. Na początku zrobiłem się zły i mogłem na Ciebie krzyknąć; ale wtedy ktoś zwrócił na tenże obraz uwagę, może jakiś krytyk, który nazwał go nowatorskim i abstrakcyjnie pięknym, i kupił go ode mnie za dużą sumę?
Na pewno byłbym wdzięczny za tą przypadkową pomoc! :fluffy:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 6:09 pm

Darcy... Wydaje mi się, że tutaj możemy iść w pozytyw. Jesteś żydówką, masz +50 do tego, że Tosia na bank będzie chciała Ci pomóc, nawet jak nie będzie wiedzieć, że masz żydowskie korzenie. Wystarczy, że ja to wiem! Anto może słuchać Darsi, nawet jeżeli ta mówi rzeczy, który moja istotka nie rozumie, bo przecież matma to czarna magia, a dodatkowo możemy rozegrać ich poznanie albo od zera albo już się znają. Wszystko zależy od Ciebie. Mila jest 5 lat starsza, dlatego zostawię Ci ją, żebyś pomyslała hehe

Hugo, ech, mężczyźni zawsze wykorzystywali Tosię, jakie to smutne! Jednak, całkiem zabawne. Tośka na początku pewnie będzie myśleć "kurcze, może mu się podobam", a tu takie rozczarowanie niemniej jednak, oczywiście - żartuję, ale chodzi mi o to, że bardzo mi się cała kompilacja podoba. No i tak sobie myślę, że jeszcze ona na niego wpadnie i jeszcze zniszczy mu obraz, to w ogóle możemy to rozegrać! Tosia jest chodzącą niezdarą, więc to całkowicie do niej pasuje. Pytanie tylko do Ciebie, czy chcesz rozgrywać to od zera?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 6:19 pm

przyjaźnijmy się mogę do ciebie wpadać jak będę miała gorszy humor, bo jesteś bardzo kochana

i znajmy się też z Morgane, to znaczy, no, ty się z nią znaj haha obie są artystkami, może Anto wpadła do teatru na musical z Morg? albo Morg zaczepiła ją po tym, jak ta skończyła grać na ulicy na skrzypcach?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 6:40 pm

Och, totalnie możemy rozegrać to od zera! Z góry przepraszam za krzyki na fabule, aż głupio mi będzie krzyczeć na panią z taką fajną kartą :C
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 6:51 pm

Z Leosiem mogą się znać jeszcze z Polski, spotkanie w Warszawie, a z racji tego iż masz psa, a Grace jest magnesem na psy, to znalazła go podczas ucieczki i odprowadziła pod podany numer. Można to rozegrać i zacząć ich relację od tego momentu :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sob Wrz 10, 2016 7:25 pm

Ojej, Tosiu Znajmy się! Skoro bywa w wielu miejscach, może któregoś razu, gdy Lu została na jakimś czuwaniu w bazylice, szwędała się gdzieś w pobliżu kościoła, a Naudin ją zauważyła i czym prędzej wciągnęła do środka, żeby nie trafiła na patrol? Nie wiem, czy to by się jej spodobało, ale w razie czego Tosia zostałaby uraczona herbatką i jakimś ciepłym miejscem do przeczekania godziny policyjnej, a jeśli byłaby bardzo zła to mogły się nieco podenerwować na siebie, siostra ponaciskała, żeby została i... co dalej? Odpowiada Ci w ogóle taki początek?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 7:40 am

My już chyba wszystko wiemy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 11:39 am

Darcy aww będziemy musiały to jakoś zagrać, prawda? Co do Margo, Tosia niestety na pewno nie pojawiłaby się w tym teatrze, no bo gdzie ona... Jest biedna jak mysz kościelna i naprawdę nie stać jej na zbyt wiele, toteż na pewno nie wygląda zbyt dobrze, by przekraczać próg takiego miejsca Jednak jakaś uliczka czy coś wchodzi w grę, aczkolwiek może... Wpadłam jeszcze na pomysł - jeżeli Margo jest szanowaną aktorką/artystką, to Tośka na bank nie raz chciała wejść do środka budynku, akurat jak była próba/przedstawienie. Może Margo się zlituje nad nią i jakoś pomoże jej się tam przedrzeć?

Hugo my już wszystko wiemy

Leo, tak sobie myślę, że jak najbardziej możemy się znać z Warszawy, tylko musimy ustalić dokładnie w jakim terminie się poznaliśmy, a i dodatkowo - czy znaliśmy się lepiej i jak to się stało! Grace też mi całkowicie odpowiada, więc jeśli tylko oddałaby psa, to jestem całkowicie za kundel ma pewnie obróżkę z małym kółeczkiem i wygrawerowanym adresem, dlatego to byłoby też bardzo fajne do rozegrania, prawda?

Lucette ogólnie rzecz biorąc - trzy raz na "tak". Jestem całkowicie za Twoim pomysłem, bo to takie typowe dla Tosi, która wpada notorycznie w kłopoty. Myślę sobie też, żeby na przykład już pod sam koniec dnia, gdy wszyscy wracają do domów, a ona pałęta się przy kościele i jeszcze gra. Poof. Wybija 21 i zaczyna się godzina policyjna, a Tosia ledwie zdążyła spakować skrzypce i pojawia się Lucy, która faktycznie mogła ją zobaczyć, że jeszcze plączę się przy głównym wejściu. Na początku na pewno się wystraszy, że ktoś ją wciąga do kościoła, ale potem może rozpoznać siostrę Lucy, bo Antosia odprowadzają z Łukaszem Gavroche'a na zajęcia chóru. Może to też jakiś punkt zaczepiania? Żeby już troszkę się kojarzyły, a przez to Tośka nie wystraszyłaby się aż tak bardzo tego, że ktoś ją złapał i nie chce puścić, a do tego musi przeczekać w kościele. Całkiem mi się ten pomysł podoba, a Ty co myślisz? Łączymy obie wersje w jedną?

Metju, tak :fluffy: wiemy wszystko, a przynajmniej mamy ustalony bardzo ładny początek a teraz wystarczy spotkać się na dachu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 12:22 pm

ojej, Morgane na pewno by pomogła! i owszem, z Darcy trzeba będzie zagrać :osom:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 12:29 pm

My już jesteśmy umówione i jak najbardziej połączyłabym nasze wersje! Czekam więc na grę
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 12:45 pm

Jestem na tak. Leo może z Poznania pojechał do Wawy na specjalne wykłady ze studiów, wraz z całą grupą. Spotkali A. w jakieś stołówce podczas przerwy z wykładów i Leo założył się z chłopakami, że poderwie A. ? A co A. zrobiła to już do Ciebie zależy. Potem się nie widzieli i spotkali tu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 3:18 pm

Cudowna karta, cudowna postać!
I chyba jest szansa, że będą się kochać?

_________________
I can't breathe any faster, all the air I wanna capture it's heavy and it hurts my head. If you found me, would you save me? Will I come back from this?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 3:36 pm

Jeżeli był to jakiś Uniwerstyet, gdzie mogła się przewijać mama Tosi, to jasne! Ona pewnie biedna,  zagubiona czekała na matkę, a w tym czasie podchodził do niej jakiś chłopak i to jeszcze starszy. Zagrałabym to chętnie w retro albo coś, jak daję Ci kosza... Chociaż, Tośka będzie to bankowo ciągle wypominać Leo.

Margot nawet nie przypuszczałam, że mają tyle wspólnego zatem tak, kochajmy się, bo jeżeli Tosia zaliczyła chociaż 2-3 miesiące Konserwatorium, to jednak je przerwała, a mogły się poznać właśnie tam. Nie była w stanie pogodzic studiów i zarabiania, więc wybrała "walkę o przeżycie". Zapewne będzie chciała kiedyś wrócić na uczelnie, ale na razi... Nie może. Nie stać ją na to, a dodatkowo, tak sobie myślę... Może to właśnie Margo namawiałaby małą pchłę do tego, by przemyślała sobie sprawę uczelni? No bo Tosia grywa głównie na ulicach, ale niemal wszystkie utwory skrzypcowe ma w małym paluszku, a do tego potrafi też grać na innych instrumentach, taka zdolniacha właściwie... Skoro Margo jest w RO, to może nawet Cię wykorzystam? Matju i Miszlę nie chcą mnie tam, więc staram się szukać na własną rękę kontraktów. Tosia ma talent do urabiania ludzi i poza tym jest urokliwa. Być może Margo jej ulegnie? O ile się też dobrze orientuję, to rodzina Dubois jest w miarę majętna, średnio-bogata czy coś, tak? Myślę, że Antoinette mogła szepnąć Margo na ucho albo nawet list jej wyślę (taka ze mnie cwaniara Cool), że jest ten wernisaż, na którym chciałaby się pojawić i do tego jak los da, to zagrać, bo może ją ktoś zauwazy i poprosiłaby panienkę Dubois, czy nie mogłaby jej pożyczyć jakiejś swojej starej sukienki, która nadawałaby się na takie wyjście. Co myślisz? Wiesz, Tosia mieszka w biednej dzielnicy, gdzie ledwie wiążę koniec z końcem i na jakieś super kiecki jej nie stać, ale kto wie - a nóż widelec, Margo jej pomoże

edit: i dziękuję za komplement, ale się zawstydziłam!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 3:46 pm

Też mi się wydaje, że mogły się poznać właśnie w Konserwatorium takie dwa nieśmiałki, Margot na pewno była pod wrażeniem starszej i piekielnie utalentowanej koleżanki, ale to nie ten typ, co zazdrości, a raczej byłoby "Naucz mnie, mistrzyni!", więc może nawet miały szansę sobie coś zagrać po próbie orkiestry?
Jeśli by się zżyły przez ten krótki okres czasu, a śmiem twierdzić, że tak by mogło być, Margot na pewno namawiała Tosię do pozostania na uczelni, ale jak już w pełni zrozumiała sytuację to obiecała, że jej pomoże na tyle, ile może. Absolutnie nie z litości, po prostu jej zależy. Czynszu za nią nie opłaci, ale zaprosi na obiad, na kolację, będzie jej wynosić książki z uniwersyteckiej biblioteki, nuty, użyczy smyczka czy innego muzycznego sprzętu. I ten wątek z sukienką jest cudowny, czekam na list
A może sfałszować dla Tosi oficjalne zaproszenie? ;D
Co do RO, Margot jest stosunkowo nowa w szeregach, więc nie wiem, jak z wciąganiem innych osób, pewnie by się bała być za to odpowiedzialna i nie wiem, czy podzieliłaby się tą wiedzą z Tosią na razie :( Ale niech Molierówna próbuje ją oczarować i urobić, jak się dowie, koniecznie!

_________________
I can't breathe any faster, all the air I wanna capture it's heavy and it hurts my head. If you found me, would you save me? Will I come back from this?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 3:51 pm

jestem na tak, ale mocno na tak, ojej
Tosia pewnie będzie miała takie - kurcze, ale wstyd... Jednak, jeśli tylko byłyby właśnie zżyte, a tak jak mówisz, również zakładam, że tak mogło się stać, bo moja pchła jest straszną przylepą i lgnie do ludzi jak szalona (to nic, że jest też naiwna), to pewnie przychodziłaby po Margo po zajęciach i czekała na te wszystkie opowieści z uczelni i właśnie - ekscytowałaby się z nią i jakby się jej udało, to pewnie wpadłaby nie raz i nie dwa na koncert albo jak myszka schowałaby się gdzieś w niewidocznym miejscu, by tylko wspierać Margo A wynoszenie książek, nut, pożyczanie smyczka, ojej TAK! No i jak Tosia usłyszy - Mistrzyni, naucz, to pewnie zemdleje i się zawstydzi, a potem zacznie jąkać, bo ona nie umie przyjmować komplementów
Zaraz założę skrzynkę i napiszę list, na pewno!
Ooooo, a jest opcja sfałszowania?
Cool Cool Możesz być pewna, że będzie ją urabiać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 8:31 pm

Tak mi się podoba ta relacja, że ojeju, aż mi się miło robi, jak o niej pomyślę!
Cudownie, że Tosia jest przylepą, to na pewno pomogło Margot stwierdzić, że ktoś ją lubi tak naprawdę, bo pewnie by myślała, że Moliere traktuje ją tak o, jak znajomą. I dobra podstawa do zżycia się i tych wszystkich wspaniałości , przeżywanych w ciężkich czasach.
Jest opcja! Znaczy jako cywil Tosia może normalnie i na pełnym spokoju wejść, ale mogliby ją chyba wyprosić za samowolkę ze skrzypcami, a futerał pewnie sprawdzą przy wejściu... możemy zrobić tak, że Margo jej załatwi taki świstek, że niby ktoś ją zleca/poleca i miała umilić gościom czas swoją grą tak oficjalnie? Ale nie musimy, jak wolisz ;)

_________________
I can't breathe any faster, all the air I wanna capture it's heavy and it hurts my head. If you found me, would you save me? Will I come back from this?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Nie Wrz 11, 2016 9:18 pm

musimy szybciutko zagrac!
Mysle nawet, ze w niedalekiej przyszlo sie uda, prawda?
Nooo, Tosia jak sie do kogos przywiaze, to jest bardzo lojalna i dlatego na pewno mocno chcialaby wspierac Margot. Mysle, ze nawet nie raz namawiala Margo na to, by zagraly razem na ulicy, bo ludzie sie usmiechaja i na moment czy dwa zapominaja o wojne i okupacja, ktora wszystko niszczy, bo przeciez Tosi na tym zalezy, by zlapali oddech i z nieco bardziej ukojona dusza ruszyli dalej
Oooch! Jesli Margo zrobilaby cos takiego dla niej, to ja sie w pelni zgadzam moze nie beda miec przez to klopotow! Cool chociaz na pewno Toska jej nie wkopie, taka dobra duszyczka Cool

I wybacz, odpisuje z telefonu, takze nie ma polskich znakow :(
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Wto Wrz 13, 2016 1:54 pm

My wiemy, ale i tak się wpisuję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Wto Wrz 13, 2016 3:20 pm

dla theo też chcę coś od ciebie na pewno! może grałaś kiedyś w jakimś miejscu, z którego widziałaś jakąś kradzież czegoś i ładnie mi odpowiedziałaś na pytanie, jak robiłam dochodzenie? a potem mogłam słyszeć jak grasz i na pewno ci powiedziałam, że wow ?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Wto Wrz 13, 2016 8:42 pm

Ojaaa Tosia wyjdzie na prawdziwego kabla zaraz, ale tak Cool zgadzam się, chociaż jak to była kradzież jedzenia, to Tosia będzie miała "nic nie wiem", bo sama nie raz i nie dwa zawinęła jakieś bułeczki, by Gavroche i Łukasz mieli co jeść
No niemniej jednak... Zgadzam się i jeśli tylko będziesz chciała, to możemy grać!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Wto Wrz 13, 2016 8:43 pm

mogę pograć nawet teraz haha i spoko, jakby to byla kradzież jedzenia to tak szczerze i Theo by przymknęła na to oko?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Sro Wrz 14, 2016 5:38 pm

@Antoinette Molière napisał:
Jeżeli był to jakiś Uniwerstyet, gdzie mogła się przewijać mama Tosi, to jasne! Ona pewnie biedna,  zagubiona czekała na matkę, a w tym czasie podchodził do niej jakiś chłopak i to jeszcze starszy. Zagrałabym to chętnie w retro albo coś, jak daję Ci kosza... Chociaż, Tośka będzie to bankowo ciągle wypominać Leo.


bjere
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
cywile
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   Pią Wrz 16, 2016 4:02 pm

Kochana Tosiu, przyszłam po jakąś relację, jako że Lucy i Tosia to całkiem podobne kobitki.
Lucille bardzo lubi twojego podopiecznego, często z nim rozmawia jak tylko ma okazję i obdarowuje go owocami (i czasem cukierkami) Do tego Lucy też ma psa! Mogą czasem razem chodzić na spacery. :D
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content
PisanieTemat: Re: Jestem Tosia   

Powrót do góry Go down
 
Jestem Tosia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: poza grą :: Archiwum-
Skocz do: