IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Katiusza


Share | 
 

 Katiusza

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
alianci
PisanieTemat: Katiusza   Pią Paź 21, 2016 7:01 pm


  • Do Paryża dopiero przybywam, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by ustalić zalążek relacji.
  • Znajdziesz mnie w Kwiaciarni Fridy, gdzie pracuję jako florystka.
  • Zamieszkuję dzielnicę Vaugirard, więc może jesteśmy sąsiadami?
  • Biblioteka Narodowa Francji, podobnie jak dzielnica Butte-Montmartre, to miejsca, które będę często odwiedzać.
  • Jestem typem łagodnego introwertyka, którego najbardziej charakterystyczną cechą jest błąkający się po ustach uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
ruch oporu
PisanieTemat: Re: Katiusza   Sob Paź 22, 2016 12:23 am

Będę pierwsza! Cool

ALE tutaj coś świetnego absolutnie chcę bo Rosamund aww, bo Katya jest cudowna! Trochę punktów zaczepienia jest - Lucette jest fanką prozy, w Bibliotece Narodowej również bywa. Dalej Katya pracuje jako florystka, może będzie miała okazję pomagać przy ozdabianiu bazyliki z okazji jakiegoś święta? I oczywiście gra w karty, bo Luc też grała, z tym, że ona potrafi oszukiwać i to wątek bardzo przyszłościowy, więc na razie bym go nie ruszała. Powiedz mi, czy kierować to na coś pozytywnego czy wręcz przeciwnie? <3
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
okupanci - cywile
PisanieTemat: Re: Katiusza   Sob Paź 22, 2016 12:26 am

Pff, to ja chciałam być pierwsza :C

Katya jest cudowna i koniecznie coś chcę, coś ciekawego, choć sama jeszcze nie wiem co!
Z pewnością ich relację musimy dopiero zbudować, Flavie na pewno będzie znała ją jako Elaine, mogą się poznać dosłownie wszędzie, tylko nie wiem, jak to urozmaicić i czy chcemy iść w stronę czegoś pozytywnego czy negatywnego.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że Flavie należy do ludzi mających problem z zaufaniem, wiele w życiu straciła i teraz też nie jest jej łatwo, ale stara się jakoś trzymać.Z pewnością czasem odwiedza kwiaciarnię, może nawet rutynowo odbiera co tydzień te same wiązanki, żeby jakoś przystroić swoje mieszkanie i może któregoś dnia zauważy, że pojawił się tam ktoś nowy, spróbuje nawiązać jakąś rozmowę, zaproponować pomoc w rozeznaniu się w mieście... A co dalej, to szczerze mówiąc nie wiem, ale coś na pewno wymyślimy!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Katiusza   Sob Paź 22, 2016 9:46 am

Lucette, myślę, że pozytyw/negatyw wyjdzie w czasie rozgrywki, wtedy jest to bardziej przekonujące :D Mogłyby spotkać się po raz pierwszy w Bibliotece, choć akurat Katya nie jest zapalczywym molem książkowym i czytała raczej dla przyjemności mentora, lub w kwiaciarni, gdzie sama wyraziłaby zainteresowanie bazyliką, która będzie kojarzyć się jej jako azyl, ergo miejsce, o które należy dbać. Na wątek z kartami w takim razie zaczekam, może Lucette nauczy Katyę jak grać i wygrywać

Flavie, to samo mogę powiedzieć o pani Bernard! <3
Choć tak, jak powyżej - wolę zaczekać z nurtem pozytyw/negatyw choćby na pierwszą rozgrywkę c: Mogą mieć styczność w kwiaciarni po raz pierwszy, acz mam wrażenie, że ich drogi splotą się ponownie w dość niespodziewany sposób, zaraz zresztą skrobnę pw!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Katiusza   Pią Lis 25, 2016 10:43 pm

Nie mam żadnego wielkiego pomysłu, ale muszę! coś z Katyą mieć, koniecznie! Mam wrażenie, że z Maddie, czy też Valerie, jak pewnie znałaby ją Katya, są trochę podobne, chociażby dlatego, że obie zdają się być dość silnie i jakoś odnajdują się tym, wydawałoby się, męskim, wojennym świecie...
Z jakiś punktów zaczepienia, Madeline pracuje w bibliotece, więc jeśli Katya jest stałą bywalczynią, to na pewno mogła ją kiedyś zauważyć, może wpadną na siebie w jakiejś alejce między półkami, jedna drugiej wytrąci przypadkiem książki z dłoni, zamienią parę słów iii nie wiem czemu, ale widziałabym tutaj między nimi coś w miarę pozytywnego, ale nie na zasadzie jakiejś wielkiej przyjaźni, tylko może jakiegoś swoistego... połączenia? Aż nie wiem jak to określić, słowa coś nie chcą ze mną współpracować dzisiaj
To wyszło bardzo nieporadnie i za wiele nie wnosi, ale liczę, że razem wpadniemy na coś ciekawego

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Katiusza   Nie Lis 27, 2016 4:28 pm

Myślę, że w jakimś stopniu mogłyby dostrzec w sobie ciche sojuszniczki - silne charaktery, które przejawiają jednak na zupełnie inne sposoby, doprowadziłyby raczej do swego rodzaju syntezy, a nie starcia! Może Maddie starałaby się w jakiś sposób rozgryźć to, co Katya ukrywa za pozorną łagodnością, a nieufność Katiuszy w jej obecności miałaby znacznie łagodniejszy wyraz niż w obecności choćby mężczyzn, którymi siłą rzeczy się otacza?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


avatar
alianci
PisanieTemat: Re: Katiusza   Nie Lis 27, 2016 5:01 pm

Taktaktak! Maddie pewnie czasem patrzyłaby na Katyę z punktu widzenia psychologa, starając się pewnie wpasować ją w jakieś znane schematy... A ze swojej strony, gdyby miały okazję poznać się bliżej, nie byłaby przy Katyi aż taka zdystansowana i chłodna i w sumie ich wzajemne towarzystwo mogłoby być dla nich taką trochę odskocznią od tego, kim są, albo starają się być, na co dzień!

_________________


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora


Sponsored content
PisanieTemat: Re: Katiusza   

Powrót do góry Go down
 
Katiusza
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: poza grą :: Archiwum-
Skocz do: