IndeksIndeks  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Rene Duboeuf


Share | 
 

 Rene Duboeuf

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość


avatar
PisanieTemat: Rene Duboeuf   Czw Paź 12, 2017 6:48 pm

Rene Duboeuf



Tom Hardy

Dane osobowe

Imiona: Rene Francis
Nazwisko: Duboeuf
Data i miejsce urodzenia: 23.04.1905, okolice Paryża.
Miejsce zamieszkania: Nieznany, głownie z tego względu że nie bywa nigdzie dłużej niż tydzień.
Stan cywilny: wolny chłop
Wykształcenie: Kiedyś próbował chodzić do jakiejś szkoły, śmiało jednak można powiedzieć że żadnej nie ukończył, kształcąc się na własnych błędach i obserwacji otoczenia.
Zawód: Do niedawna rolnik/drwal.
Rodzina: Antoine i Agnes.
Wzrost: Około 1,80m.
Waga: Około 95 kilo.


Historia

Historia tego awanturnika nie jest jakaś zjawiskowa i powalająca na kolana. Jeśli nie chcesz zanudzić się na śmierć a potem umrzeć jeszcze raz czytając finał tej opowieści, scrolluj dalej.
Rene urodził się w biednej rodzinie w jednej z wiosek pod paryżem. Jego Ojciec i Matka byli zwykłymi rolnikami, uprawiającymi ziemię i trzodę chlewną.
Pośród kilku braci i sióstr Rene wychowywał się w duchu spokojnego farmerskiego życia, to dojąc czasami krowę a to czasami będąc samemu dojonym na lokalnym rynku. Bo Rene nigdy nie był dobry z dziedzin naukowych i we wczesnych latach, liczenie było jego najgorszym koszmarem.
Jedynym czym mógł się w sumie poszczycić to tym że jego Ojciec stacjonował przez jakiś czas na froncie I wojny światowej. Wbrew opowieściom Rene o bohaterstwie i patriotyzmie Ojca, Antoine Duboeuf był zwykłym cykorem.
Przeżył tylko dlatego że szybko biegał, a to przydaje się kiedy wpadasz pod ostrzał. Syn jednak twierdzi że szeregowy Antoine Duboeuf był wielkim bohaterem wojennym i poniekąd to On bezpośrednio przyczynił się do zakończenia wojny. Rozgłaszając tą śpiewkę wpoił sobie mniemanie że teraz On musi zakończyć obecną wojnę , tak żeby wszystko zostało w genach.
Matka za to była charakterną kobietą. Gdy Ojciec panikował na froncie przed cieniem wiewiórki, Ona dawała po pysku na lewo i prawo nie tylko jego rodzeństwu ale również okolicznym mężczyznom którzy mieli czelność krzywo na nią spojrzeć, bądź pozwalali sobie na jakieś bezczelne uwagi dotyczące bezpośrednio Jej urody. To była chyba jedyna osoba w życiu Rene której tak na prawdę się bał.
Lata między wojenne spędził na uprawianiu ziemi. W między czasie kilka jego sióstr rozjechało się po świecie, żeniąc i płodząc dzieci zapominając całkowicie o domostwie. Ci bardziej bystrzejsi bracia wstąpili do wojska, pnąc się po szczeblach militarnej kariery. Ci mniej rozgarnięci, zostali w domu uprawiając ziemię i żyjąc z tego co im dawała. A dawała niewiele, bo i kto Ją uprawiał? Rodzinne zakały wśród których zaliczał się Rene.
Lata mijały. Drzewka rosły. Krówki grubły. I właśnie gdzieś w tym okresie zmarła jego Matka a zaraz potem Bohater pierwszej Wojny Światowej. No gdzieś tak żeby nie skłamać, między 1920 a 1925 rokiem.
Ojciec zachorował na guza, a Matka wykitowała na wylew. Oczywiście oboje nie zginęli w tym samym czasie. Śmierć z ręki hitlerowców ich jednak nie dosięgła. " Ulubieniec Tatusia " - bo tak sam siebie określał, oczywiście był tym wszystkim podłamany. Życie dawało mu równo po żebrach, ale czy miał sens się tym długo przejmować?
Musiał uprawiać ziemię dalej by mieć za co przeżyć. Zobowiązał się do przejęcia gospodarstwa, w czasie gdy pozostali bracia ustatkowali się w innych miejscach Francji. Od tego czasu został w sumie sam, zdany tylko i wyłącznie na siebie... i swój mocny prawy sierpowy. Rzecz jasna w między czasie pojawiały się jakieś kobiety, ale żadna nie zagościła w jego sercu na dłużej. Francuzki bywają zbyt wybredne a Rene bywa zbyt nieprzystosowujący się.
Sam wybuch wojny jakoś specjalnie nim nie wstrząsnął. Śledząc gdzieś kątem oka wydarzenia polityczne, domyślał się że w końcu ktoś nie wytrzyma i wypali z dubeltówki pierwszy. Czy z czego się tam strzelało między wojnami.
Prawdziwe poruszenie w jego sercu nastało dosyć niedawno, w momencie kiedy hitlerowcy zaczęli wymagać od mieszkańców co raz więcej, jedynie gnębiąc i grożąc w zamian. Czarę goryczy przelało wydarzenie w którym zginęła rodzina jego sąsiadów, tylko dlatego że ich mleko było skiśnięte. Wiadomo, próba zamachu na oficera i takie tam. Wtedy Rene zaczął na poważnie obawiać się o swoje życie. A że facet raczej nie jest z tych któremu pasuje życie pod ciągłym terrorem, ubrał laczki, płaszcz, wziął naojstrzejszą siekierkę i pognał do lasu szukając partyzantki która gdzieś tam się ukrywała. I w sumie taka to by była jego historia. Prosta, bo Rene to prosty chłop. Z prostymi marzeniami. O wolności.  

Charakter

Rene to dość porywczy i zadufany w sobie facet. W sensie, należy do takich co załapie żart po pięciu minutach. Jeśli jest o nim, to wyłamie nogę od krzesła i rusza w tany.
Z pozoru może wydawać się głupi, i w sumie takiego lubi grać. Głupich się nie osądza, bo są po prostu głupi i nic nie rozumieją. On jednak coś tam na swój sposób rozumie i po mimo tego że czasami mu nie wychodzi, chce jak najlepiej. Może nie koniecznie dla każdego.
Jest raczej patriotą. Nie znosi języka niemieckiego i irytują go zaczesani niebieskoocy przedstawiciele tego narodu. Jest rasistą i raczej tego nie kryje. Pewnie nawet nie wie że istnieje takie słowo jak " rasista ".
Rene możesz zaufać. Jeśli już jakimś cudem zdobędziesz jego sympatię, jest to kompan na dobre i na złe. Co z tego że niedorozwinięty. Takich łatwiej namówić do szlachetnych i szalonych czynów prawda?
.  

Ciekawostki

Znaki szczególne: Kilka blizn na plecach i ramionach. Widać że rolnik raczej.
Języki obce: Francuski, i to pewnie nie do końca.
Mocne strony: Krzepki, Wytrzymały, Oddany.
Słabe strony: Ciężko myślący, sarkastyczny, czekający czasami na samorozwiązanie sprawy, myślący w regule tylko o sobie.

x Przeczytał kiedyś książkę o wyposażeniu żołnierza, znalezioną w starych szpargałach Ojca. Nie zdziw się jeśli poda się kiedyś za oficera.
x Raczej religijny.
x Jedyne co zabił to świnie na święta, będzie jednak opowiadał ci że trup za nim ściele gęsto.
x Lubi muzykę.

Uwagi do Mistrza Gry

Żeby go było jak najwięcej! :)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Rene Duboeuf
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sous le ciel de Paris :: poza grą :: Archiwum :: Karty Postaci-
Skocz do: